Wyjazd integracyjny

W środę 13 września 2017 roku klasy pierwsze wybrały się dwoma autokarami na trzydniową wycieczkę na wybrzeże, pod czujnym okien pań wychowawczyń. Hasło: wyjazd 7:00 wypełniło niejednego pierwszaka przerażeniem, ale koniec końców każdemu udało się wstać i stawić przed szkołą na czas. Po chwili opóźnienia, oba autokary były już w drodze.

Po zjechaniu z autostrady A1, w ramach pierwszego punktu programu, wycieczkowicze około południa znaleźli się w Gdańsku, który przyszło im zwiedzić, z pomocą dwóch przewodników. Klasy 1a, 1b i 1c miały więc okazję podziwiać piękne, odrestaurowane po 1945 roku, gdańskie kamienice, stary, gotycki barbakan, przekształcony w XVII wieku na więzienie, ratusz miejski i dwór Artusa przy starym rynku, oraz zachwycający swoimi rozmiarami, Kościół Mariacki, będący największym kościołem gotyckim w Europie. Wszystkiemu temu uroku dodawały opowieści przewodników, którzy przybliżyli pierwszakom odrobinę historii tego pięknego miasta.

Wieczorem autokary zajechały do ośrodka „Pomorzanka” we Władysławowie. Po obiadokolacji, chwili odpoczynku i rozpakowaniu swoich bagaży, klasy zaczęły poznawać się ze sobą i swoimi wychowawcami.

W czwartek, po śniadaniu, autokary ruszyły znów, aby zabrać wycieczkowiczów do Gdyni, gdzie przyszło im zwiedzić tamtejsze Oceanarium, pełne akwariów z egzotycznymi mieszkańcami głębi mórz, ale również wystaw, przedstawiających zwiedzającym różne organizmy, których w zbiornikach zebrać się nie udało. Na ostatnim piętrze Oceanarium można było dokładnie obejrzeć makietę morza bałtyckiego oraz lądów, które obmywa. Po obiedzie pierwsze klasy ruszyły na Hel, aby tam przejść się po Helskim Parku Wydmowym. Była to doskonała okazja do poznania oraz podziwiania nadmorskiej flory. Bałtycki krajobraz wprost zapierał dech w piersiach, wespół z szalejącym wiatrem. Po kolacji, klasy znalazły mnóstwo sposobów na dalszą integrację.

Ostatniego dnia, w piątek, wycieczkowiczom przyszło zwiedzić latarnię morską na przylądku Rozewie. Zarówno latarnia, jak i maszynownia obok niej, pełne były ciekawych eksponatów, pozwalających zainteresowanym uczniom poznać odrobinę tajniki latarnictwa. Stamtąd pierwszaki ruszyły do Lisiego Jaru, z którego zeszli na plażę i ruszyli nią w kierunku Jastrzębiej Góry. Pomimo niezbyt sprzyjającej pogody, wędrówka ta dobrze się zakończyła, więc po powrocie na obiad, nowi uczniowie Bytnarówki mogli ruszyć w drogę powrotną do Łodzi.

Dodaj do zakładek Link.

Komentarze są wyłączone.